Nieoczywista przewaga spółek kapitałowych nad jdg

Samozatrudnienie to zarówno piękny jak i piekielny koncept. Z jednej strony nie ma prostszego sposobu na uzyskanie pełnej niezależności od kaprysów, oczekiwań i ograniczeń pracodawców. Z drugiej strony nie ma prostszego sposobu na zmianę etatu na 1,5 etatu za te same pieniądze, bez urlopu i z pełną odpowiedzialnością.

To nie jest porada prawna ani podatkowa.

Pozwól, że pokażę Ci, jak praktycznie walczyć z tym drugim zjawiskiem - co może Ci pomóc uniknąć robienia z biznesu gorszej wersji etatu. 

Zacznijmy od krótkiej historii:

Swoją działalność gospodarczą założyłem 1 października 2002 roku i cały czas jest aktywna. Przez pierwsze 19 lat działalność gospodarcza była jedyną formą prowadzenia przeze mnie biznesu… ok, przez jakieś 2 lata byłem też w spółce cywilnej prowadzącej pierwszą internetową szkołę policealną. Ale spółki cywilne to chory koncept - de facto bierzesz pełną odpowiedzialność za cudze decyzje nie dostając nic wartościowego w zamian. Unikać.

Wróćmy jednak do działalności gospodarczej. Aż do 2021 roku w ten sposób prowadziłem swoje wszystkie projekty i było mi z tym dobrze. Niskie podatki, prosta księgowość, pełna swoboda rozporządzania środkami firmy… pełna sielanka.

Oczywiście od dawna znałem typowe korzyści spółek kapitałowych… zaraz się dowiesz, dlaczego nie uważam ich za najważniejsze. Wracając do historii, w sytuacji gdy i tak byłbym w zarządzie swoich spółek, te korzyści nie wydawały mi się aż takie ciekawe w kontekście podwójnego opodatkowania… ależ się myliłem.

I wtedy przyszedł Nowy (nie)Ład. I nagle spółki zaczęły mieć finansowo dużo więcej sensu.  Więc na przestrzeni 1,5 roku założyłem… trzy. I dzisiaj jestem wielkim fanem spółek, mimo iż swoją działalność nadal posiadam i mimo iż działanie przez spółki NIE jest dla mnie tańsze niż przez działalność gospodarczą. Jest droższe, bardziej skomplikowane… ale są dwie powiązane cechy spółek, które są tego warte. I nie chodzi o zabezpieczenie majątku.

To czego nie rozumiałem prowadząc działalność gospodarczą, to że największa zaleta dz. gosp. to równocześnie jej największa pułapka.

Fakt, że pieniądze Twojej firmy to równocześnie Twoje pieniądze i że możesz nimi dobrowolnie rozporządzać póki płacisz podatki i nie generujesz fikcyjnych kosztów, to największa pułapka działalności gospodarczej.

Po założeniu pierwszej spółki odkryłem koncept, którego wcześniej nie doświadczyłem: “Pieniądze na koncie mojej spółki nie są moje”. Nawet mając pełną kontrolę nad spółką nie traktuję jej pieniędzy, jak moich pieniędzy. A z tego wywodzi się drugi koncept, którego również nie doświadczyłem prowadząc działalność gospodarczą: 

“Moja firma to osobny byt, niezależny ode mnie.”

A gdy firma staje się niezależnym bytem, Ty możesz przestać być jej najcenniejszym aktywem .

Te dwa koncepty (a nawet bardziej “uczucia”) były tym, czego mi brakowało przez wiele lat.  Mimo iż część mojej działalności miała znamiona niezależnego od mojej pracy biznesu, to nigdy ich tak nie traktowałem… mimo iż bardzo chciałem uważać, że jest inaczej.

Dla mnie osobiście, twarde oddzielenie mojego majątku od majątku biznesu i wymuszone prawem traktowanie spółki jako osobnego bytu to dwie największe korzyści z posiadania spółek w kontekście małych przedsiębiorców. Zwłaszcza takich, którzy nie chcą do końca życia sprzedawać swojego czasu za pieniądze. Którzy nie chcą do końca życia musieć pracować we własnym biznesie. 

Separacja od własnego biznesu powieszonego na działalności gospodarczej to mentalnie bardzo trudne wyzwanie a formalnie niewykonalne. Zawsze będziesz odpowiadał za wszystko całym swoim majątkiem, zawsze więc będziesz traktował biznes jako swój egzoszkielet a nie niezależny byt.

Uważam, że ograniczenia, jakie narzuca spółka kapitałowa są niezbędne, aby skutecznie odseparować się od biznesu i bardzo pomagają wdrożyć strategię w biznesie . Są warte tych 1-2 tysięcy miesięcznie za pełną księgowość. A CIT, który dla większości firm usługowych i tak wyniesie 9%, za rok będzie taki sam jak składka zdrowotna.

A dlaczego 3 spółki, zamiast jednej? O tym opowiem następnym razem.

Zapisz się na darmowy kurs o budowaniu lepszego biznesu:

Autor: Piotr Majewski
Pomagam przedsiębiorcom usługowym odseparować się od działalności operacyjnej i przygotować biznes na skalowanie.

Zapisz się TUTAJ ⬇️

DARMOWY KURS E-MAILOWY

Co zrobić, aby Twój biznes był łatwiejszy?

Podając numer telefonu wyrażasz zgodę na kontakt w celu omówienia zmian, które chcesz wykonać w Twoim biznesie oraz na to, ze kontakt może mieć charakter handlowy lub jego celem może być marketing bezpośredni produktów i usług.
Zgadzam się na przetwarzanie ww. danych osobowych w celach marketingu bezpośredniego produktów i usług zgodnie z Polityką Prywatności Ventureday P.S.A..

Jak zapisać się na kurs?

1️⃣ Wypełnij formularz swoimi danymi

2️⃣ Odbierz e-mail z prośbą o potwierdzenie subskrypcji
Jeśli e-mail nie dotrze w ciągu 5 minut, sprawdź spam.
Jeśli trafił do spamu, oznacz, że to nie jest spam.

3️⃣ Kliknij w link w e-mailu z prośbą o potwierdzenie subskrypcji

4️⃣ Kolejne lekcje będziesz otrzymywał codziennie o tej samej porze.

Odpowiedzi na częste pytania:

  • Kto będzie przetwarzał moje dane?
  • Jak mogę wypisać się z Waszej listy?
  • Po co Wam mój numer telefonu?
  • Chcę otrzymać cały kurs od razu